On wierzy³, ¿e byæ mo¿e idea³y m³odzieñczej Solidarno¶ci w³a¶nie w S-80 jeszcze trwaj±. Aktywnie udziela³ siê w Duszpasterstwie Ludzi Pracy w Podgórzu, Komitecie Obywatelskim Podgórza. By³ cz³onkiem RdR i ROP Jana Olszewskiego.Zwi±zany by³ wy³±cznie z praw± stron± sceny politycznej, ale nie by³ politykiem - by³ zwi±zkowcem z krwi i ko¶ci. Jego zwi±zkowymi idea³ami by³a troska o ludzi, krytykowa³ dziki kapitalizm. By³ ideowcem, nie chcia³ robiæ kariery za wszelk± cenê. Andrzej nie k³ama³, potrafi³ w oczy ka¿demu powiedzieæ prawdê. Wszyscy, z którymi mia³ do czynienia uwa¿ali Go za osobê wybitn±, zaanga¿owan± bez pamiêci w pracê zwi±zkow±. Na terenie MPK wraz z naszym Zwi±zkiem sta³ siê osob± nieporz±dan±, têpion±, gdy¿ broni³ ludzi zwalnianych z pracy. By³ chorobliwie uczciwy i st±d donosi³ do prokuratury o istniej±cych nieprawid³owo¶ciach i b³êdach w swoim macierzystym zak³adzie, bi³ w prezesów MPK przewodnicz±cego rady. ¯adne stanowisko, ¿aden tytu³ nie obroni³ nikogo gdy Andrzej znalaz³ przekrêt, prywatê czy zwyk³± nieudolno¶æ.
|
Normalne | Pomniejszanie | Powiêkszanie
|