Pismo członków i sympatyków NSZZ Solidarność '80 Małopolska, redaguje : Komisja Międzyzakładowa NSZZ Solidarność '80 Małopolska Mittal Steel Polska S.A. odpowiedzialny : Przewodniczący Mieczysław Kucharski.
W dniu 08.12.2006 r (piątek) o godz. 900 rozpocznie się Walne Zebranie Delegatów NSZZ Solidarność 80 Małopolska Mittal Steel Polska S.A. Kraków. Jest to zgodne z Uchwałą drugie w tym roku Walne Zebranie Delegatów naszego Związku. Zaprosiliśmy tym razem na nasze WZD Panów ze ścisłego Zarządu MSP S.A., gdyż chcieliśmy poruszyć wiele spraw, na które będziemy oczekiwać konkretnych odpowiedzi. Chodzi nam szczególnie o uzupełnienie zatrudnienia - brak tego jest niekorzystne dla wielu pracowników, szczególnie czterobrygadówki, regulację płac, niskich nakładów na remonty, dalszą modernizację naszej Huty i podwyżki (realnej) naszych płac. Poniżej podajemy listę Delegatów na WZD - obecność obowiązkowa:
ZT
Kulig Józef
ZK
Zakrzewski Adam Nawrot Kazimierz Mikołajczyk Andrzej Wilk Janusz Jamka Roman Pacanek Zbigniew Kempisty Romuald Popczyk Jerzy
ZH
Badylak Roman Bednarski Bronisław Blicharski Marek Duda Piotr Hapek Leszek Krzysztoń Marek Lany Józef Sajka Grzegorz Protasiewicz Stanisław Trzos Tadeusz Wilk Krzysztof Żylski Jerzy Adamaszek Włodzimierz Bober Paweł Chędyński Marek Dąbrowski Andrzej Jałocha Henryk Kaim Jerzy Kucharski Mieczysław Makieła Stefan Mroczek Grzegorz Słaboń Stanisław Bieroń Janusz Stręk Piotr Ważny Mariusz Kaczor Michał Biernacki Paweł Kwapień Jarosław Kotarba Andrzej Procek Krystyna
LTE
Nogieć Adam Trzeciak Andrzej Wiktor Marek Krzyżanowski Janusz Janaszek Waldemar Kozień Robert Sajak Wiesław Strzelecki Wiesław Aloszko Kryzsztof Dębiński Jerzy
Kania Robert Klimczyk Adam Mic Stanisław Śliwa Ryszard Ciuruś Marek Rokita Robert
ZG
Dobrzański Ryszard Oberc Krzysztof Dela Marek Kowalska Krystyna Głowacz Ireneusz
ZB
Hlek Eugeniusz Tecl Andrzej Lemoch Adam Czech Ronald
LTT
Ptak Renata
IPS GS
Wnęk Stanisław Kołowacik Dariusz
PUS HUT - PUS
Dudek Anna Wojcieszak Józefa
Dąbrowa Górnicza
Faryna Sławomir Kozłowski Jerzy Cygan Krzysztof Czaj Lutosław Skibiński Stanisław
Wśród zaproszonych gości są :
Członkowie Prezydium Zarządu Regionu naszego Związku w osobach:
Przewodniczącej ZR - Kol. Jolanty Stalmach Wiceprzewodniczącego ZR - Kol. Pawła Nesteraka Wiceprzewodniczącego ZR - Kol. Jana Kondraciuka Członka Prezydium - Kol. Zygmunta Wolnickiego
Przedstawiciele Pracodawcy w osobach :
Prezesa Zarządu - p. Vijay Kumar Bhatnagara Dyrektora Oddziału MSP S.A. W Krakowie - p. Jacka Wolińskiego Dyrektora Personalnego MSP S.A. - p. Andrzeja Wypycha Głównego Specjalisty d/s Pracowniczych Oddziału w Krakowie - p. Zbigniewa Gąski.
Na wstępie dla Wszystkich, ze staropolskim pozdrowieniem - Szczęść Boże. Minęły dni oczekiwania - sztucznie podsycanej nadziei, na ocalenie kogoś z 23 "Ofiar życia" w podziemiach kopalni Halemba. Zdarzenie szokujące, przygnębiające w swej wymowie, niezwykła i wielka tragedia, dla Rodzin, dla Sierot, dla znajomych, dla kolegów, dla bliskich, dla zwykłych ludzi i dla wszystkich uczestników górniczego trudu i mozołu. Także wielki szok dla wszystkich mobbingowanych pracowników - na Śląsku, jak również w polskich Hutach, jak również w krakowskiej Hucie. Zachodzi pytanie: pomimo członkowstwa w Unii Europejskiej, pomimo Kodeksu Pracy, znowelizowanego od 05.XI, pomimo istnienia PIP i SIP oraz Urzędu Dozoru Górniczego, ile jeszcze ofiar pociągnie za sobą kpina z ludzi - Obywateli Państwa Polskiego? Wyzyskiwanych i straszonych przez polskich, rodzimych i zagranicznych przestępców "w białych kołnierzykach" - w prezesowskich i dyrektorskich fotelach, odległych od idei człowieczeństwa, wolności i równości i braterstwa, z normalnymi Ludźmi i Pracownikami. Ludźmi ciężkiego, zmianowego trudu i potulnej, rzetelnej pracy. Ile czasu wreszcie upłynie zanim zagraniczne koncerny i światowe korporacje finansowo-przemysłowe, stosując "pistolet strachu" i zwolnień oraz bezrobocia - ale także i te krajowe, rodzime wyhodowane na światowych wzorcach, zrozumieją i dostaną po łapach? Za wyzysk swoich Pracowników. Za ich poniżanie, straszenie i zwalnianie. Za ich ciągłe mobbingowanie oraz narażanie ich zdrowia i życia, pogarszanie ich bytu, w pogoni za pieniądzem, w pogoni za wskaźnikiem kosztów produkcji, za ograniczaniem potrzebnych remontów i ciągłym żonglowaniem ludzkim wyzyskiem, kalectwem i śmiercią - tragedią Pracowników i ich Rodzin. Głęboko współczujemy i solidaryzujemy się z Rodzinami górniczych Ofiar. W nawiązaniu do tej tragedii i szoku chcemy Wam też ukazać, co od 3 lat dzieje się w krakowskiej Hucie, w jej Stalowni, w jej Walcowniach, w jej Koksowni, w jej sieci gazowej i Siłowni oraz wśród okrojonej i zdziesiątkowanej Pracowniczej Załogi. Załogi pozbawionej normoobsad, pracującej na zdekapitalizowa-nych agregatach, karanej i straszonej. Załogi oszukiwanej na funduszu płac i wyzyskiwanej. Podstawową sprawą i pytaniem jest, gdzie są reprezentatywne Związki Zawodowe, ich przywódcy i działacze, członkowie Zarządów i ich rad nadzorczych? Gdzie są lokalne organy Państwa i polskie instytucje nadzorujące przestrzeganie prawa i ludzkich warunków pracy? Systematycznie tnie się "na siłę" koszty remontowe i osobowe. Ogranicza się drastycznie i ponad wszelkie rozsądne granice wydatki i koszty na remonty, wymianę części, słuszne i uzasadnione wydatki na waloryzację płac Pracowników, dokonując deprecjacji i degradacji rangi zawodu Hutnika. Wyciskając z majątku produkcyjnego i ograniczeń płac Pracowników, wzorem irlandzkiej huty, duży i szybki zysk, przekraczający wielokrotnie, koszty nabycia Polskich Hut Stali i ich Pracowników. Czy taka polityka gospodarcza i "moda postępowania" nie ma na celu wyciśnięcia dostępnego pieniądza i ucieczki z części zobowiązań wobec wykorzystywanych Pracowników oraz Skarbu Państwa Polskiego? Poniżej przedstawiamy jeden z gorących przykładów.
W połowie listopada wielu pracowników COS-u oraz część dozoru (brygadziści, kierownicy zmian oraz specjaliści) wystosowało pismo do Dyrektora naszego Oddziału, w którym w trosce o dobro swojego Wydziału zwracali uwagę na istniejące i pogłębiające się nieprawidłowości. Wykazano między innymi jawną degradację wszystkich urządzeń maszyny COS spowodowaną brakiem regularnych przeglądów, pomiarów, remontów miesięcznych, kwartalnych rocznych, brak części zamiennych. Przy powstałym z powyższego złym stanie technicznym COS obwinianie o usterki i awarie pracowników jest szukaniem przysłowiowego kozła ofiarnego. Według nie tylko nas, ale i KP, stosowane na COS metody zastraszania, kar finansowych oraz dyscyplinarnych są krzywdzące (często łamane są przepisy KP), powodują niepotrzebny dodatkowy stres. Popierając Kolegów z COS-u nasz Związek wystąpił do p. Prezesa Zarządu MSP S.A. p. Vijay Kumar Bhatnagara z następującym pismem :
dot. złego stanu technicznego maszyny COS w Mittal Steel Poland S.A. w Krakowie. Ciągłe obniżanie kosztów remontowych jak również ciągłe wydłużanie cykli remontowych doprowadziło do złego stanu technicznego maszyny COS w Mittal Steel Poland S.A. Oddział w Krakowie. Stan taki obserwuje się już od kilku lat (przyp.aut.: NSZZ Solidarność 80 Małopolska od 3 lat interweniuje w sprawie niskich nakładów na remonty do Prezesów Zarządów wpierw PHS S.A. potem ISPAT Polska Stal S.A.). W bieżącym roku nie odbył się ani jeden, ze zgodnych z instrukcją obsługi trzech remontów 72 godzinnych. W czasie postojów przeprowadzono jedynie bieżącą konserwację bez wymiany urządzeń (części zamiennych) których generalnie brakuje z powodu ograniczenia kosztów. W obecnej sytuacji, gdy brak jest w krakowskiej Hucie walcowni grupy wstępnej, maszyna COS jest "wąskim gardłem". Według naszej oceny, jak również oceny długoletniej Załogi, awaria COS może w konsekwencji doprowadzić do zatrzymania Huty i tym samym do wygenerowania nieprzewidzianych ogromnych kosztów. Nasz Związek jest zaniepokojony ciągłym brakiem środków finansowych na właściwie przeprowadzane remonty urządzeń krakowskiego Oddziału. Pogarszający się stan techniczny urządzeń systematycznie monitorujemy od 2004 roku, jednak nie obserwujemy żadnych działań Kierownictwa zmierzających do poprawy zaistniałej sytuacji. Uważamy, że obecny stan techniczny urządzeń oraz braki kadrowe w ich obsłudze grożą wypadkami przy pracy i nieplanowanymi postojami urządzeń. Wnosimy o rozpatrzenie potrzeby budowy drugiej nitki COS zwiększającej wielkość produkcji naszego Oddziału i zapewniającej jej ciągłość w przypadkach awarii jak i remontów. Po raz pierwszy Załoga, zdeterminowana mobbingiem stosowanym na niektórych Wydziałach Huty, wystąpiła do Dyrektora krakowskiego Oddziału z informacją o występujących nieprawidłowościach. Nie można szukać winnych wśród Załogi jeżeli awaria jest spowodowana złym stanem technicznym urządzeń. Nasz Związek uważa za niedopuszczalne praktyki łamania Kodeksu Pracy. W celu rozwiązania sytuacji proponujemy powołanie przez Pana Prezesa zewnętrznego zespołu ekspertów w celu oceny stanu faktycznego urządzeń naszej Huty i podjęcie stosownych działań. W załączeniu przesyłamy Panu Prezesowi pismo Załogi COS, z podpisami, do Dyrektora krakowskiego Oddziału.
Niestety - sytuacja taka występuje na wielu Zakładach, Wydziałach naszej Huty. Powyższe pismo mimo, że dotyczyło konkretnej sytuacji, odnosi sie do całego krakowskiego Oddziału. Nie ma chyba miejsca w Hucie (oprócz budowanej, sztandarowej, nowej Walcowni Gorącej), którego nie dotknęłyby cięcia na nakłady remontowe. Wielu pracowników ma świadomość, że w tym układzie Huta nie ma racji bytu po 2009 roku - po prostu się sama rozsypie. Pracuje się coraz gorzej, coraz częściej mobbingiem wymusza się niezgodną z instrukcjami obsługę urządzeń (lub na poczekaniu zmienia się instrukcje, aby dostosować je do potrzeb pracodawcy). Zastraszanie jest na porządku dziennym. Niewielu, w obecnej sytuacji na rynku pracy, ma odwagę upomnieć się o swoje, jeszcze mniej ma odwagę wykazać Kierownictwu błędy. Z tym większym szacunkiem więc należy podejść do pisma Kolegów z COS-u./H4>
13 listopada gdańscy listonosze rozpoczęli protest domagając się lepszych warunków pracy i godziwych zarobków, czyli podwyżki płac. Minimalne wynagrodzenie na poczcie wynosi
1050, - złotych brutto
Pocztowcy domagali się również normalizacji czasu pracy oraz podpisania Pakietu Socjalnego dla Pracowników Poczty Polskiej. Protest ten dał początek strajkowi, do którego przyłączyły się poszczególne miasta w całej Polsce, między innymi Kraków. Szala goryczy i niezadowolenia, która narastała od długiego czasu przelała się. Polscy listonosze zaczęli strajkować. Brak porozumienia w sprawach polityki płacowej i pozostałych nie wynegocjowanych postulatów spowodowało wyznaczenie drugiego terminu spotkania Związkowców z pracodawcą, za pośrednictwem mediatora. Niestety rozmowy nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Strona związkowa już przed rozmowami opowiedziała się za Strajkiem Generalnym, wyznaczonym na 1.XII br. Do strajku dojdzie, jeżeli strony nie dojdą do porozumienia i rozstrzygnięcia sporu. Mamy nadzieję, że nastąpi to w najbliższych dniach. Na dzień dzisiejszy strajk został zawieszony. Z 23/24 listopada odbyły się rozmowy Strony Związkowej z władzami centralnymi Poczty. Strona Związkowa przedstawiła 15 postulatów, z których nie wszystkie zostały zaakceptowane przez Pracodawcę, w wyniku czego został podpisany protokół rozbieżności. Pracownicy protestują też przeciwko komercjalizacji zmierzającej do prywatyzacji Poczty Polskiej. Mają oni świadomość, że Poczta Polska, zakład z historią i tradycjami podzieli losy innych państwowych przedsiębiorstw, które zostały rozgrabione i sprzedane obcym inwestorom. Komisja Międzyzakładowa NSZZ Solidarność 80 Małopolska popiera wszelkie działania protestujących Pracowników Poczty Polskiej, wywieszając flagi związkowe na budynku Centrum Usług Pocztowych, gdzie mieści się siedziba Organizacji.
Poniżej przedstawiamy pismo wystosowane do Przewodniczącej Komisji Międzyzakładowej naszego Związku, Kol. Iwony Chmury działającej w Poczcie Polskiej oraz do Dyrektora Generalnego PPUP Poczta Polska, p. Zbigniewa Niezgody.
Komisja Krajowa i Zarząd Regionu NSZZ Solidarność 80 Małopolska w pełni solidaryzują się i popierają walczącą Załogę Poczty Polskiej oraz w pełni popierają postulaty z jakimi wystąpiła Ona do pracodawcy. Wierzymy, że Wasza walka o podstawowe prawa pracownicze będzie przykładem i bodźcem dla wszystkich Załóg polskich zakładów pracy o czynne upominanie się o swoje prawa i godność pracowniczą. Niedopuszczalne jest aby w XXI wieku, szczególnie w Polsce, nagminnie łamane było prawo pracy, a nas pracowników, w imię interesów wąskiej grupy, traktuje się jak niewolników, zwalnia i zatrudnia za głodowe pensje. Przerwana też musi być, dla dobra Polski oraz nas polskich obywateli i pracowników, polityka wyprzedaży polskiego majątku narodowego oraz ideologiczna prywatyzacja polskich zakładów pracy. Mamy nadzieję, że za Waszym przykładem, polscy pracownicy upomną się o swoje prawa a następnie razem przerwią, korzystną tylko dla wąskiej grupy właścicieli, politykę liberałów.Mając na uwadze powyższe występujemy do wszystkich struktur należących do naszego Związku o udzielenie Wam, walczącym Pracownikom Poczty Polskiej, poparcia i to we wszelkich możliwych formach. Prosimy : trzymajcie się razem, Związki Zawodowe i pracownicy. Jesteście jednym ogromnym, ogólnopolskim przedsiębiorstwem. Pamiętajcie również o słowach i naukach Naszego Ojca Świętego, o których niestety kierownictwa naszych zakładów i władze chcą jak najszybciej zapomnieć : "Najważniejszy jest Człowiek", "Ekonomia ma być dla Człowieka (ma służyć Człowiekowi), a nie Człowiek dla ekonomii". Nie dajcie się zastraszyć ani podzielić. Wzorem poprzednich lat pierwszy punkt jaki powinniście negocjować i wynegocjować powinien zapewnić bezpieczeństwo protestującym i strajkującym. Życzymy Wam determinacji i wytrwałości w walce do końca a przede wszystkim zwycięstwa i realizacji Waszych słusznych postulatów. Jesteśmy z Wami !!!
W nawiązaniu do pisma "do wiadomości", z dn.14.XI.2006 r pragniemy z satysfakcją, a także uznaniem dla Służb Kadrowo-Płacowych stwierdzić, że jest to działanie nareszcie właściwe i prawidłowe, w odniesieniu do szerokiej grupy Pracowników zmianowych 4-ro brygadowego ruchu ciągłego naszej krakowskiej Huty. Piszemy nareszcie oraz, że prawidłowe z uwagi, że proponowane rozwiązanie zmierza w dobrym kierunku i w zasadzie (z pewnym wyjątkiem) jest prawidłowe.
Pracodawca w piśmie "do wiadomości" zamieścił między innymi poniższą tabelę :
Cykle organizacyjne 3-miesięczne
UDW brygada
Średni harmono- gramowy czas pracy brygad
Norma czasu pracy
I
II
III
IV
01.01-31.03.2007 r
0
1
1
0
540
512
01.04-30.06.2007 r
5
5
5
5
546
480
01.07-30.09.2007 r
2
2
2
2
552
512
01.10-31.12.2007 r
3
3
4
3
552
504
Przy czym zmiana 1 (ranna) trwa w godz. 600 - 1400 a zmiana 3 (nocna) jest liczona w dniu przyjścia do pracy, a nie jak było do tej pory w dniu zejścia ze stanowiska.
Mamy pewne uwagi do całego pisma oraz do tej tabeli: Co do nazw zmian i brygad, to są one do zaakceptowania, z uwagi na dopasowanie nazewnictwa do pozostałych hut zrzeszonych w strukturze "Mittal Steel Poland S.A." i innych zakładów (np. kopalni węgla), aczkolwiek będą wymagały przyzwyczajenia się Pracowników dniówkowych i ruchu ciągłego do nowego nazewnictwa. Co do wyliczeń dni wolnych w kwartale i w roku, to są one w zasadzie również do zaakceptowania, ale pod pewnymi warunkami, do rozważenia, uznania i zaakceptowania przez Służby Kadrowe oraz Dyrektora Personalnego "MSP S.A." : 1) Pilnego określenia i podania do wiadomości : Central Związków Zawodowych O/Kraków oraz wszystkich zainteresowanych Pracowników ruchu ciągłego, wymaga sposób naliczania różnicy czasu harmonogramów pracy kompensowanej dodatkowymi dniami wolnymi, czyli tzw. "UDW". Po" pierwsze, czy po 31.XII.2006 r składniki różnicy czasu racy będą nadal naliczane wg obliczeń płacowych jak za wrzesień-grudzień 2006 r, a dni UDW będą traktowane jak dni okolicznościowe bezpłatne do wykorzystania w miarę możliwości w danym kwartale rozliczeniowym? Po drugie, czy po 31.XII.2006 r zostanie zaniechane naliczanie składników płacowych pochodnych od różnicy czasu pracy, a wszystkie te zbilansowane dni "UDW" oraz "W-12/ R" przyjmą jednolite nazewnictwo i sposób naliczania pochodnych wraz z wykorzystywanymi łącznie dniami "R-416"?
Takie rozwiązanie byłoby najbardziej racjonalne, czytelne i logiczne oraz najmniej kłopotliwe dla Pracowników ruchu ciągłego i dla Pracodawcy oraz jego Służb Płacowych.
2) Pozostaje jeszcze, w nawiązaniu do decyzji PIP, zauważyć, że w zasadzie, rozliczenie czasu pracy i płacy także zgodnie z Kodeksem Pracy, powinno być miesięczne, a uzupełniająco tylko Kodeks Pracy, dopuszcza rozliczenie kwartalne, lub w drugim kolejnym kwartale, w przypadku nadpracowanych (nadliczbowo) dni do oddania, jako wolne dla Pracownika. Stąd wniosek, że dni te powinny być możliwie na bieżąco oddawane: w miesiącu, kwartale, jako dodatkowe kompensujące dni rekompensaty urlopowej "R-416". W przypadku obniżania obsad pracowniczych, niezbędnych do wykonania zadań produkcyjnych i zapewnienia bezpieczeństwa ruchu ciągłego Huty, Pracodawca i Związki Zawodowe powinni rozważyć i dopuścić do stosowania możliwość nieobowiązkowych, dobrowolnych godzin nadliczbowych, ale nie więcej niż 8-16h w miesiącu oraz nie więcej niż 15 dni w roku, wszędzie tam gdzie będzie to potrzebne lub konieczne dla Zakładu. Pracownik obowiązkowo musiałby być powiadomiony (i poproszony , czy zechce) 72 godziny wcześniej od proponowanego czasu zapewnienia brakujących normoobsad. Powinien również obligatoryjnie wypełnić i podpisać do Służb Kadrowych oświadczenie, że robi to bez przymusu i nacisku przełożonych, dobrowolnie i w uznaniu szczególnych potrzeb Zakładu i współpracowników - przechowywanie dobrowolnych oświadczeń, do celów kontrolnych i ewidencyjnych w Służbach Kadrowych, co najmniej przez 5 lat kolejnych. Obowiązkowo zakaz pracy powyżej 12h / dobę, a dodatkowe dni, tylko w przerwie harmonogramowej 48 godzinnej, z zachowaniem przerw 8h pomiędzy pracą i nie więcej jak 1 raz w ciągu 48 godzin wolnych harmonogramowo od pracy!!!
Za wszystkie godziny nadliczbowe, ze szczególnych potrzeb Pracodawcy, winien obowiązywać 100% dodatek od płacy zasadniczej.
3) W nawiązaniu do nakazu PIP, miesięcznego rozliczania czasu pracy (i kodeksowo), pragniemy stwierdzić, że propozycja 12 dni "R-16" oraz 10-11 dni dodatkowych "UDW", jest niepełna. Różnica czasu pracy wynosi pomiędzy harmonogramami dziennym i ruchu ciągłego w 4-letnim i miesięcznym okresie rozliczeniowym : 182,63h - 167,33h czyli faktycznie 15,3h/m-c. W świetle nakazu PIP i znowelizowanego Kodeksu Pracy, różnica ta winna być potraktowana jako pełne 2 dni kompensaty/m-c pracy.
Można tu przyjąć założenie, że w miesiącu lutym (jako najkrótszym w roku) należy się 1 dzień kompensaty czasu pracy. W pozostałe miesiące po 2 dni urlopu dodatkowego, a 24-y dzień należy się rocznie. Za wyjątkiem osób, które miały łącznie w roku kalendarzowym 5-6 m-cy absencji chorobowej od pracy.
Dla uproszczenia i w nawiązaniu do propozycji Pracodawcy, można przyjąć kwartalnie wyliczoną ustaloną kompensatę UDW/R-416, ale w nawiązaniu do dotychczasowych 13 dni R-416 należałoby w drodze wspólnych ustaleń, Pracodawcy i Związków Zawodowych podpisać stosowny aneks "do wiadomości i stosowania" dla wszystkich Pracowników.
Za pozostawieniem 13-tego dnia R-416 przemawia również nowelizacja Kodeksu Pracy, ze wskazaniem na Dyrektywę Unii Europejskiej "o równym traktowaniu pracowników" przez Pracodawcę. Skoro obowiązuje już ona za 3 lata wstecz i jednocześnie okres przedawnienia 3-letni oraz faktycznie nie wprowadzone uzupełniające dni wolne "UDW" przez 3 ostatnie lata, to nakazem przyzwoitości wiarygodnego Pracodawcy jest wola i gest naprawienia zaniedbań w powyższym zakresie, poprzez uznanie i przyznanie, na okres 33 następnych lat (do 2039 roku włącznie) 24 dni urlopów dodatkowych kompensacyjnych rocznie, zamiast 23 dni proponowanych obecnie na 2007 rok. Także w nawiązaniu do Dnia Hutnika, obowiązującego dla Pracowników zmiany dziennej, przez wymóg równego traktowania Pracowników ruchu ciągłego, należy się także ten 24-y dzień urlopu dodatkowego. 4) W dn. 10.VIII.2006 r sformułowano porozumienie Pracodawcy i Jego przedstawicieli, ze Związkami Zawodowymi "reprezentatywnymi", o obowiązującym normatywie miesięcznym czasu pracy wynoszącym 168 h. Skoro faktyczny normatyw zmiany dziennej wynosi 167,33 h, to przez równość i analogię, a w uznaniu wszystkich wcześniejszych racji i argumentów oraz dla godności własnej, wszystkich podpisanych na powyższym porozumieniu Osób, winna być podpisana i obowiązująca 13-ta "R-416" w ruchu ciągłym Huty. Czyli ogółem winno obowiązywać 24 dni urlopów dodatkowych w roku kalendarzowym.
O wprowadzenie i zatwierdzenie powyższego wnioskujemy w interesie wszystkich Osób zatrudnionych w ruchu ciągłym O/Kraków w "Mittal Steel Poland S.A.".
W dniu 27.XI otrzymaliśmy od Dyrektora Personalnego p. A. Wypycha pisma, w których informuje nas o działaniach podjętych przez Pracodawcę w celu wyłączenia ze struktur MSP S.A. obsługi Funduszu Socjalnego oraz obsługi Pracowniczej Kasy Zapomogowo Pożyczkowej. W dniu 28.XI br Komisja Międzyzakładowa podjęła uchwały sprzeciwiające się powyższym działaniom Pracodawcy, gdyż naruszają one integralność praw pracowniczych, utrudnią nam dostępność korzystania ze świadczeń socjalnych i kasy PKZP, naruszają Pakiet Socjalny. Nasze stanowisko w tych sprawach jak i likwidacji zakładowych Komisji Świadczeń Socjalnych jest negatywne a stosowny, zdecydowany sprzeciw w tej sprawie zostanie w najbliższym czasie przekazany Pracodawcy.
W dniach 24-26.11.2006 r. Związek nasz zorganizował, dla wszystkich chętnych, dwie równoległe wycieczki do Bukowiny Tatrzańskiej i do Murzasihle - obie połączone z zabawą "Andrzejkową". Ku uciesze uczestników, podczas zabawy przeprowadzono dużą ilość konkursów, z atrakcyjnymi nagrodami. O tym, że "Andrzejki" były udane świadczą propozycje zorganizowania podobnych wyjazdów w trakcie przyszłorocznego karnawału. Przychylamy się do tych próśb i postaramy się w nadchodzącym roku przeprowadzić kilka atrakcyjnych wycieczek, do udziału w których wszystkich zapraszamy.