Pismo członków i sympatyków NSZZ Solidarność '80 Małopolska, redaguje : Komisja Międzyzakładowa NSZZ Solidarność '80 Małopolska Mittal Steel Polska S.A. odpowiedzialny : Przewodniczący Mieczysław Kucharski.
Artykuły z Biuletynu wydanego 24 . X . 2007 r
"a poza tym sądzę, że działacze związkowi, szczególnie "reprezentatywnych" związków powinni okazać swoje PIT-y rozliczeniowe za 2005 i 2006 rok."
W dniu 11 listopada będziemy obchodzić kolejną rocznicę odzyskania przez Polskę Niepodległości. Jak w poprzednich latach NSZZ Solidarność '80 Małopolska weźmie udział, ze Sztandarami, we Mszy Św. na Wawelu. Msza Św. rozpocznie się o godz. 1000, a następnie manifestacja, która przejdzie z Wawelu, pod Krzyż Katyński i zakończy się na Placu Matejki. Pod Krzyżem Katyńskim i Pomnikiem Grunwaldzkim Delegacje Komisji Krajowej, Zarządu Regionu i Komisji Zakładowych złożą, z okazji Święta Odzyskania Niepodległości, wiązanki. Zapraszamy wszystkich, dla których słowa Polska, Patriotyzm, Niepodległość mają znaczenie, aby razem z nami, z naszymi Sztandarami oraz pod naszym transparentem, do wzięcia udziału w tym wielkim dla nas Polaków Święcie Narodowym.
02.11.2007r Stowarzyszenie Polskich Więźniów Komunizmu organizuje pod murami więzienia na Monteluppich uroczystości upamiętniające Ich powojenną walkę o wolność i niepodległość Polski. Wielu z Nich, po morderczej walce z Niemcami, rozpoczęło po II Wojnie Światowej walkę o niepodległość Polski z okupantem sowieckim i jego polskimi sługusami. Dla wielu skończyło się to tragicznie. więzieniem, strasznymi torturami a nawet wyrokami śmierci. Niewielu tych prawdziwych Patriotów przeżyło, dlatego jak co roku będziemy Im pomagać w organizowaniu uroczystości upamiętniających Ich walkę i poświęcenie. Zorganizujemy, jak co roku, nagłośnienie uroczystości oraz złożymy kwiaty i zapalimy znicze od NSZZ Solidarność '80 Małopolska. Zapraszamy wszystkich do wzięcia udziału, w tych uroczystościach, aby pokazać tym niewielu już żyjącym ludziom, że pamiętamy o ich poświęceniu, patriotyzmie oraz walce o wolną Polskę. Pokażmy Im, że nie są sami, że pamiętamy i będziemy o Nich pamiętać. Uroczystości rozpoczną się o godz. 1100 w dniu 02.11.2007 pod murami więzienia na Moteluppich.
Jak obiecaliśmy "kolegom" z "S" i ich poprzednikom, którzy nie dotrzymali słowa i nie ujawnili agentów SB z Huty i KRH "S", o których tak szeroko w ubiegłym roku pisali, spróbujemy im pomóc w odkryciu swojej i naszej historii. Przygotowujemy spotkanie z pierwszym przewodniczącym NSZZ Solidarność, jeszcze Huty im. Lenina, z 1980 roku, który przez wiele lat oskarżany był przez agentów bezpieki, że był współpracownikiem SB. Ponieważ otrzymał od IPN status pokrzywdzonego, dostał dostęp do akt. Choć ten dostęp był bardzo utrudniony (do niektórych dokumentów Kol. Jerzy miał wgląd przez 1 godzinę lub dwie), a do pewnych odmówiono Mu wglądu. Obecnie jest w końcowej fazie pisania swojej książki o agentach SB w naszej Hucie. Pierwsze spotkanie z Jerzym Kuczerą odbyło się w Klubie Gazety Polskiej na ul.Szewskiej w Krakowie. W książce "Fakty i Mity o tworzeniu Wolnych Związków Zawodowych" Kol. Jerzy zamieszcza fakty, poparte dokumenttami z IPN, podważając mity o "bohaterach" Solidarności. Niektórzy z nich - ci, którzy zawłaszczyli etos Solidarności - okazują się być według J. Kuczery współpracownikami SB. Najgorsze jednak jest to, że ci ludzie mający niejasną przeszłość dzielą dzisiaj Polaków na patriotów i na zdrajców. Ci ludzie o wątpliwej moralności sami chcą decydować o losie innych, dalej chcą dzielić i rządzić. Skoro "koledzy" z "S" nie kwapią się (jak zrobiła to "S" Huty Katowice), do ujawnienia naszej wspólnej historii to niech to uczyni jeden z pierwszych działaczy pierwszej "Solidarności" i to nie tylko w Hucie ale i naszym Regionie. Wydanie książki "Fakty i Mity o tworzeniu Wolnych Związków Zawodowych" spowoduje na pewno przewartościowanie opinii o wielu byłych działaczach Solidarności, idoli "S". W naszej dyspozycji jest od dawna raport Cyrana. Teraz dokumenty i wiedza Jurka Kuczery powiedzą nam więcej o agentach SB, którzy donosili na nas, zwykłych ludzi, takich jak nieżyjący już Kol. Franciszek Grabczyk. Zainteresowanych spotkaniem z Kol. Jerzym Kuczerą zapraszamy. Gdy tylko zostanie uzgodniony termin i miejsce spotkania, powiadomimy o tym wywieszając stosowne ogłoszenie.
Jak co rok przygotowujemy się do realizacji paczek Mikołajowych dla dzieci naszych Członków (od 0-15 lat) oraz tzw. puszek szynki na Święta dla pozostałych Członków. W przypadku paczek Mikołajowych sprawa jest prosta - ustalamy, co ma być w paczce i zamawiamy. Co do tzw. szynek świątecznych, które realizujemy już 3 rok sprawa się skomplikowała, bo dotarły do nas głosy, że powinno to być coś innego a nie jak zwykłe puszki z szynką. Dlatego prosimy Was, Członków naszego Związku, obgadajcie tą sprawę między sobą i przekażcie do KM Wasze pomysły. Postaramy się, w miarę naszych możliwości finansowych, je zrealizować. Informacje prosimy o przekazanie poprzez Waszych przedstawicieli, przewodniczących, bezpośrednio lub telefonicznie na numery, które widnieją pod logiem w każdej gazetce. Są to dwa telefony zewnętrzne 012-290-38-30 i 012-290-37-70 lub tel. wew. 38-32 i 41-40 a także tel. komórkowy 601-54-35-62. Na w/w telefony możecie składać wszelkie uwagi i interwencje (również w innych sprawach).
W dniach 12-14.10.2007 r w Murzasichle odbył się III Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ Solidarność '80 Małopolska. Zjazd nie przyjął rezygnacji Kol. M. Kucharskiego z pełnienia funkcji Przewodniczącego KK. Usunął ze składu Komisji Krajowej i Krajowej Komisji Rewizyjnej ludzi, którzy mało albo w ogóle nie udzielali się w pracach naszego Związku. III KZD uzupełnił składy obu władz Związku. Powołał także Komisję Statutową, która przygotuje po dyskusji w Regionach i Komisjach Zakładowych propozycje zmian w Statucie, które ułatwią nam, szczególnie "na dołach", w KZ, życie. Np. da możliwość zarejestrowania w jednym zakładzie pracy kilku komisji zakładowych i międzyzakładowych i nadania im osobowości prawnej, jak to zrobiła "S". Przedyskutowano też i przegłosowano sprawę zgłaszaną przez Kolegów ze Stargardu Szczecińskiego - tzn. zmianę nazwy Związku. Zgodnie z decyzją III KZD Związek będzie się nazywał, jak dotychczas, NSZZ Solidarność '80 Małopolska. Omówiono też wiele spraw, w których decyzje ma podjąć, uprawniona przez III Krajowy Zjazd Delegatów, Komisja Krajowa Związku. Najważniejszą z tych spraw było przygotowanie wystąpienia do innych Związków, aby bez względu na to kto wygra wybory parlamentarne, o wspólne przystąpienie do walki o objęcie polskich pracowników Unijnym podstawowym pakietem praw pracowniczych i wprowadzenie w Polsce najniższej krajowej płacy w wysokości jaka obowiązuje w UE, czyli po przeliczeniu 2400 zł.
W dniu 08.XII br odbędzie się zebranie sprawozdawczo-wyborcze NSZZ Solidarność '80 Małopolska MSP S.A. Wybierać będziemy w naszym Związku nowe władze, na następną kadencję, czyli od 2008 do 2012 roku. Będziemy też decydować jak Związek ma działać dalej, czy odpuścić i stać się jednym z obecnie działających w Hucie Związków? Czy mamy podpisywać to co podstawia pracodawca i jak się oberwie w policzek to nadstawić drugi do ciosu, czy też walczyć ostro o swoje i pracownicze prawa? Jedno jak i drugie zachowanie wymaga odpowiednich ludzi. W pierwszym przypadku uległych, w drugim ostrych, walczących i nieprzejednanych w poglądach. Wyczulonych na potrzeby innych i gotowych poświecić się dla nich. W zależności od decyzji Zjazdu takich ludzi będziemy musieli znaleźć i wybrać. Od tych decyzji będzie zależało czy w przyszłości ruch związkowy prawdziwie i rzeczywiście reprezentujący Załogę przeżyje i rozbuduje się, czy też padnie i ustąpi pola udawaczom i układowcom. Dlatego zwracamy się do naszych Delegatów i nie tylko o dyskusję, jaki NSZZ Solidarność '80 Małopolska ma być i kogo widzicie jako swojego przedstawiciela w Komisji Międzyzakładowej.
W naszym Związku sprawa jest otwarta, wszystko tak jak zawsze, ale teraz szczególnie, zależy od Was, Członków i Delegatów.
Co chwilę słyszymy jak to pracodawca obiecał i już negocjuje - z kim nie wiadomo, ale ponoć negocjuje jakieś znaczne podwyżki płac. Nie wiemy, co wyhandlowała tu "wielka piątka Wypycha", czyli dwóch "największych" z Krakowa i 3 "największych" z Dąbrowy Górniczej, tworzących tzw. wielką tajną radę konsultacyjną Zarządu. Rada ta obraduje nieustannie z dyr. Wypychem i Zarządem a następnie przedstawia sprawę zespołowi roboczemu. Ten zwołuje Zespół Centralny i mówiąc, że nic więcej nie dało się zrobić wzywa do podpisania uzgodnień. Na dzień dzisiejszy nic nie wiemy na temat spotkań tajnej. Po przeciekach z biznes planu na 2008 r wynika, że jeszcze właściciel i pracodawca nie uwzględnił w nim podwyżek płac. Oby tylko nie okazało się, że w ogóle ich nie uwzględni albo uwzględni wzrost tylko o wskaźnik inflacji. Dlatego spokojnie czekamy, jeżeli w listopadzie (na początku) nie otrzymamy zaproszenia do negocjacji na temat wzrostu płac od stycznia 2008 r to wystąpimy ze stosownymi postulatami. Od dawna zgłaszaliśmy sprawę naszych zarobków - jesteśmy w UE, realizujemy zalecenia, czy też żądania UE choćby odnośnie zatrudnienia- te nas obowiązują, ale średnia czy najniższa płaca w UE nas już nie obowiązuje. Jesteśmy częścią ArcelorMittal, czyli europejskiej firmy - dlaczego nie dążymy do średniej płacy hutników w Unii Europejskiej i Arcelora. Prosiliśmy już w 2004 r o plan-program, rozłożony na lata, jak będziemy docierać do średniej płacy hutników UE, ale było to wołanie na puszczy. Zostaliśmy sami w tych żądaniach, zresztą tak jak wcześniej w 90 roku. Wówczas "wielcy" związkowcy tłumaczyli, że Polska jest bardzo biedna, musimy więc z poświęceniem zacisnąć pasa by wyjść po komunie z kryzysu. Wówczas też mówili, że nasze zakłady zbudowane przez komunę to złom i są nic nie warte. Ciekawe czyje wtedy zalecenia wypełniali robiąc z nas wszystkich baranów. Dziś sprawa jest jasna Mittal wziął huty, które były do likwidacji a w roku gdzie powinny upaść (przez 9 miesięcy) nie robiąc nic, albo bardzo niewiele, bo nie był w stanie, osiągnął prawie 3 mld zł zysku netto. A w ciągu ostatnich 3 lat osiągnął ok. 7 mld zł zysku netto. Każda więc złotówka, którą pozwalają mu Związki Zawodowe zaoszczędzić zwiększa Jego prywatny zysk, nie Polski, nie naszych Rodaków, ale obcego właściciela. Jest to jeszcze jedna sprawa, nad którą musicie się zastanowić, bo należąc do tych układowych związków dajecie im uprawnienie do reprezentowania Was. A jak i kogo reprezentują musicie ocenić sami i zareagować. Nie dajcie się kupować za przysłowiowe 30 srebrników, ale pomyślcie o innych i razem ruszcie walczyć o swoje. Na Hucie Katowice, w Dąbrowie Górniczej, już ponoć powstały niezależne Komitety Obrony Spółek. Może u nas trzeba powołać Komitet Obrony Pracowników przed Miitalem i jego sługusami. Jak już wspomnieliśmy, jesteśmy gotowi tylko, czy Wy Załoga chcecie, wreszcie komuś dać kopa i jak śpiewają obecni młodzi gniewni. "Niektórym już podziękować, z tym że niekoniecznie w ładnych słowach." Trzeba wreszcie przestać słuchać układowców i rozpocząć walkę o średnią płacę w ArcelorMittal Poland S.A. w wysokości średniej hutników UE. Pomyśleć trzeba również jak pomóc innym branżom i wszystkim pracownikom polskim. Jak objąć ich podstawowym pakietem praw pracowników obowiązującym w UE i wprowadzić w Polsce wielkość najniższej płacy jaka obowiązuje w UE, czyli ok. 2400 zł. Tylko Polska i Anglia nie przyjęła w tym zakresie europejskiego prawa. Zrozumiałe co robi Anglia, bo prawo pracy ma lepsze od unijnego. Widać to chyba po tym, gdzie "za pracą" jada nasi Rodacy. Polska natomiast chce chyba w dalszym ciągu robić ze swoich obywateli najtańszą siłę roboczą w Europie. Dlatego musimy wspólnie walczyć aby to zmienić. Bo na tym polega Solidarność przez duże "S", że jedni myślą o drugich, a nie tylko o sobie i swoich interesach. Aby osiągnąć sukces większość musi tak robić i myśleć oraz podjąć radykalne i wspólne działania.
11.10.br odbyła się prezentacja nowego programu osłonowego dla pracowników ArcelorMittal Poland S.A., pd kryptonimem E48. Jak pamiętacie Państwo, wcześniejszy wniosek, złożony przez Związki Zawodowe aby możliwość skorzystania z odprawy rozszerzyć na pracowników, którym zostało 48 miesięcy do emerytury został przez pracodawcę odrzucony. Obecnie jednak po przeliczeniu pieniędzy okazało się, że pracodawca może taki program uruchomić. Pracodawca miał wybór, więc wybrał. Włączył samograj, który został stworzony przez nas samych w Pakiecie. Zamiast dawać część oszczędności, wynikających ze zmniejszenia zatrudnienia (czyli kosztów pracy ogółem) ciężko pracującej Załodze, woli zmniejszyć zatrudnienie i dawać te pieniądze odchodzącym. Postępowanie pracodawcy jest w tej sprawie niesprawiedliwe i wręcz można powiedzieć wredne wobec nas, którzy swoje życie związali z hutą i liczą słusznie, że za ciężką i w coraz mniejszych obsadach pracę będą zarabiać coraz więcej. Pracodawca tymi pieniędzmi,( nie wliczonymi do naszego funduszu płac), powoduje poprzez ich wypłacenie brak oszczędności z tytułu pakietowego zmniejszenia zatrudnienia. Załogę ArcelorMittal Poland S.A. zmiejszono już o kilkanaście tysięcy pracowników, nie mówiąc o wyłączeniach, a pieniędzy z tego wynikających już trzeci rok nie ma. Dziwne to i zachodzi pytanie dlaczego pracodawca nie wypłaca odpraw ze swojego zysku, który dla przypomnienia za 2004r wyniósł ok. 3 mld złotych netto, za 2005 r ok. 1 mld złotych netto a za 2006 r prawie 3,5 mld złotych netto. A no dlatego, że wszyscy siedzimy cicho, Związki oczywiście coś na ten temat mówią, ale tylko mówią. Jak już pisaliśmy, niektóre jak ognia boją się iść do Załogi, aby posłuchać co na ten temat myślicie a następnie co zażądacie wykonać. Na razie prowadzona jest polityka "dbamy o tych co odchodzą a nie o tych co zostają". Na pytanie kiedy się to zmieni albo kiedy zaczniemy dbać o jednych i o drugich brak odpowiedzi ze strony pracodawcy a ze strony Związków Zawodowych jakichkolwiek stanowczych działań. Jeżeli dalej będziemy patrzeć jeden na drugiego i przyjmować tłumaczenie, że sukcesem jest, że mamy pracę, wypłatę co miesiąc i dwóch "wielkich" ludzi w Radzie Nadzorczej to ruch związkowy wcześniej, czy później padnie. Nie chodzi tu o to, żeby nie dawać tego co się należy odchodzącym, ale żeby właściciel dawał to ze swojej a nie z naszej kieszeni. Tak więc, zgodnie z decyzją Zarządu, zasady, które obowiązywały przy odejściach 24 miesięcznych będą obowiązywać przy odejściach 48 miesięcznych. Pokrzywdzeni będą kolejny raz pracownicy z wykazu "B", którzy mają prawo do odejścia po 55 roku życia. Będzie tak, bo nie da się zmienić zasady, której realizacji przypilnuje ZUS. Chodzi o to, że na wcześniej-szą, po 55 roku życia, emeryturę można odejść tylko bezpośrednio tylko ze stanowiska na którym obecnie się pracuje. Tak więc w dniu odejścia musimy pracować na stanowisku, któremu ten przywilej przysługuje. Pracownicy, którzy będą odchodzić z tego programu indywidualnie będą mieli obliczoną kwotę jaka im przysługuje. Zależeć ona będzie między innymi od stażu pracy w Hucie, od stanowiska na jakim pracują, od zgody kierownika oraz oczywiście swojej. Wszyscy uprawnieni mogą z takiego programu skorzystać, będzie on obowiązywał do 15. XI . Są już nawet gotowe listy uprawnionych. Z tym, że wszyscy uprawnieni są zgodnie z Kodeksem Pracy pod szczególną ochroną, dlatego oprócz zgody pracodawcy będzie potrzebna ich osobista zgoda. Brak zgody uprawnionego pracownika lub brak zgody pracodawcy uniemożliwi skorzystanie danej osobie z programu. Wyliczono, że przez skorzystanie z programu pracownik będzie miał mniejszą ok. 10 zł emeryturę. Wyliczono też, że emeryt żyje średnio 10 lat dlatego też podjęto decyzję o wyrównaniu i tych ewentualnych strat. Wszyscy pracownicy, którzy skorzystają z programu E48 będą mogli natychmiast zarejestrować się w urzędzie pracy i iść na zasiłek dla bezrobotnych. Będą też mogli podjąć natychmiast, bez jakichkolwiek ograniczeń zarobkowych, pracę. Jak widzieliśmy, odprawy dla tych pracowników, których ogółem uprawnionych jest ponad 500 osób, a w naszej krakowskiej Hucie ponad 300, będą sięgać 100 tys. i grubo więcej złotych. Ciekawe tylko, czy nie dojdzie znów, przy pomocy zewnętrznych i związkowych spółek do "przekrętów". Znów znajdą się pracownicy, którzy wezmą pieniądze z programu E48 a za pomocą tych spółek wrócą na Hutę z powrotem na te same, albo podobne stanowiska. My mamy nadzieję, że tak nie będzie, że pracodawca bez zbędnej zwłoki zacznie realizować podpisane w Sporze Zbiorowym z naszym Związkiem uzgodnienia (przypomnijmy Spór Zbiorowy naszego Związku z pracodawcą trwał od listopada 2005r i zakończył się dopiero w czerwcu br). My dopilnujemy, aby uzgodnienia te, dotyczące między innymi uzupełnienia Załogi, były realizowane, bo zgodnie z oświadczeniem pracodawcy wszelkie programy osłonowe kończą się 15.XI br. Od 18.11.2005 r NSZZ Solidarność '80 Małopolska MSP S.A. prowadził negocjacje z pracodawcą w sprawie zgłoszonych postulatów. Były momenty gdy wnosiliśmy, jako strona, o przygotowanie protokołu rozbieżności. Natychmiast jednak pracodawca występował z kolejną, wnoszącą coś nowego propozycją. Najważniejszym punktem sporu było uzupełnienie Załogi, czyli obsad na produkcji. ponieważ doszliśmy w pewnym momencie trudnych negocjacji do interesujących uzgodnień aby umożliwić ich podpisanie wycofaliśmy z tego sporu punkty, które najmniej dotyczyły pracowników. W czerwcu 2007 r doszło wreszcie do podpisania uzgodnień, które drukujemy poniżej i o których realizację, tak jak o znaczną podwyżkę płac zaczniemy się nie tylko upominać, ale i o nie walczyć. Oby tylko nie samotnie. Liczymy, że tym razem, jako Załoga, się obudzicie. Zacznijcie wreszcie widzieć kto naprawdę Was broni i rzeczywiście reprezentuje a nie mówi tylko i udaje, że to robi lub obiecuje, że swoje błędy naprawi w przyszłości. Nie dajcie się, szczególnie ruch 4-brygadowy, dalej upadlać i niszczyć. Otwórzcie wreszcie oczy, oprzyjcie się na Związku, który weźmie odpowiedzialność i zacznie Was faktycznie reprezentować lub zorganizujecie się sami i dajcie kopniaka tym, którzy reprezentują już pracodawcę i są gwarantem (za co mają stosowne korzyści i przywileje) utrzymania spokoju w Spółce, czyli we wszystkich przejętych przez Mittala hutach. Tak dalej być nie może - ten marazm Załogi musi się skończyć. Poniżej drukujemy treść podpisanych z pracodawcą uzgodnień ze Sporu Zbiorowego, jaki prowadziliśmy samotnie, jako jedyny Związek Zawodowy, przez prawie 1,5 roku. W zakresie postulatu określonego jako "bezwzględne stosowanie Pakietu Socjalnego" oraz tematyki określonej jako "natychmiastowe uzupełnienie Załogi zgodnie z zapisem § 16 pkt.5. Pakietu Socjalnego na wszystkich stanowiskach produkcyjnych zgodnie z normoobsadami obowiązującymi w dniu podpisania Pakietu Socjalnego oraz wycofanie się z zatrudniania pracowników z tzw. "leasingu"". Strona Pracodawcy potwierdza i zapewnia, że:
1.zgodnie z § 16 ust.3 Pakietu Socjalnego dla pracowników PHS S.A. podstawową formą zatrudnienia w Spółce będzie umowa na czas nieokreślony, Strony uzgadniają jednocześnie, że w przypadku pracowników nowozatrudnionych, umowa na czas nieokreślony może być poprzedzana okresem próbnym oraz umowami na czas określony. 2.w związku z zamiarem zamykania/wyłączania niektórych instalacji w Mittal Steel Poland S.A., część pracowników, których stanowiska pracy będą ulegać w związku z tym likwidacji, będzie przejmować nowe zadania, po wcześniejszym przekwalifikowaniu lub przeszkoleniu-alokacja wewnętrzna z nadwyżek pracowniczych;
3.na stanowiskach pracy z grupy stanowisk "B", następowała będzie stopniowa zmiana pokoleniowo-jakościowa, z uwzględnieniem możliwości zatrudnienia na tych stanowiskach również osób ze Spółek Zależnych Mittal Steel Poland S.A. oraz osób z zewnątrz, jeśli okaże się to niezbędne, 4.po procesie wypełniania przez Mittal Steel Poland S.A. zobowiązań restrukturyzacji zatrudnienia na koniec 2007r, od 2008r nastąpi etapowe przejmowanie/przyjmowanie sprawdzonych i potrzebnych pracowników niezbędnych dla funkcjonowania Spółki Mittal Steel Poland S.A., w tym świadczących pracę na stanowiskach produkcyjnych (z uwzględnieniem stanowisk grupy "B"),z uwzględnieniem pkt.1 powyżej. Realizacja powyższego będzie stanowić wypełnienie § 16 pkt.5Pakietu Socjalnego dla pracowników PHS S.A..
W dniu 15 listopada 2007r kończą się wszelkie programy osłonowe (odprawy) i ze stanu zatrudnienia na ten dzień właściciel i pracodawca będzie się rozliczał z UE. Jak przedstawiliśmy restrukturyzacja zatrudnienia będzie trwałą dalej, choćby program E48, którego realizacja rozpocznie się właśnie od 15 listopada 2007r. Po nieudanej próbie wyłączenia Koksowni będą przygotowywane następne programy wyłączeniowe. Choćby dotychczasowa sprawa wszystkich siłowni. Obecny właściciel już jednak do tych spraw podchodzi inaczej, nie tak jak jego poprzednicy. Jak zobaczył, że sam sobie, po wyłączeniu, będzie musiał sprzedawać i kupować koks po cenach wolnorynkowych to się opamiętał - dziś ma to przecież po kosztach. Sprawa staje się inna jak spółka musi kupować surowce a właściciel sprzedawać praktycznie samemu sobie wyroby, o których cenie będzie decydował rynek. Nikt normalny nie będzie sam sobie podnosił kosztów i ceny wyrobu. Chyba, że koszty pracy stanowią w spółce 90% wszystkich kosztów i można przykręcać śruby do granic wytrzymałości. Z prezentacji dowiedzieliśmy się, że program restrukturyzacji będzie prowadzony dalej, tak jak był prowadzony w Afryce Południowej i trwał dopóki Załoga nie dała kopa Mittalowi i jego sługusom. Wówczas, a było to w zeszłym roku, po strajkach, podpisano porozumienie, że koniec zwolnień i restrukturyzacji firmy. Od tego momentu rozpoczęto uzupełnianie zatrudnienia i podnoszenie płac. Stało się to dzięki wspólnemu wystąpieniu Załogi i Związków Zawodowych, ale chyba też dlatego, że rząd Afryki Poł. pomógł im i opowiedział się po stronie swoich, w większości czarnych, hutników. U nas niestety z tymi sprawami jesteśmy jeszcze w każdym aspekcie daleko. Dlatego tworzenie nowych spółek, nowych niewolników i bezrobotnych dla Polski będzie trwać. Zyski jednak z tego procederu będzie zabierał obcy kapitalista a nie Polska. Polska dostanie bezrobotnych z odprawami. którzy aby dorobić będą mogli pracować na czarno lub zajmować stanowiska pracy młodym, faktycznie bezrobotnym Rodakom. Ci ludzie będą też prawdopodobnie godzić się pracować za niższą płacę obniżając nam tym standard i wysokość naszych płac. W przyszłości zgodnie z programem czeka nas wyłączenie Transportu Kolejowego, laboratoriów, Centrum obsługi finansowej, ochrony środowiska, Centrum obsługi sprzedaży. Będą oczywiście również zwolnienia w postaci programów osłonowych, odejść pracowniczych i innych instrumentów, choćby takich jak złożenie konkretnej oferty pracownikowi, czyli odprawy uzgodnionej między pracownikiem a pracodawcą. Poniżej przedstawiamy tabelę (część przetłumaczonej tabeli zatrudnienia ArcelorMittal Poland S.A.)
01.09.2007
Cel - koniec 2007 (10 411)
Miejsce zatrudnienia
Zatrudnienie
% zatrudnienia
Zatrudnienie
% zatrudnienia
Powinni być zredukowani
8 039
64,07 %
7 148
69 %
855
Sfera Produkcyjna
3 522
28,07 %
2 395
23 %
1 127
Pomoc
987
7,87 %
833
8 %
154
Administracja
12 548
100 %
10 411
100 %
2 137
Razem
Ciekawe, czy ArcelorMittal i wszystkie jego huty w Europie doszły już do takiej liczbowej i procentowej struktury zatrudnienia, o różnicy technologii produkcji już nie będziemy wspominać.
Przypomnijmy tylko jedno, gdy my wychodziliśmy z komuny i walczyliśmy całe lata 90-te o modernizację, wstrzymywaną przez wszystkich a szczególnie przez ówczesnego właściciela czyli Rządy Polskie, EWG a potem UE, modernizowało swoje wszystkie huty na ogromną skalę. Niejednokrotnie likwidując stare i stawiając na ich miejsce nowe. Przykładem niech będzie huta w Ejzenhuttenstadt, którą mamy pod nosem na granicy z Niemcami.
W dniu 29.VIII. br o godz. 1400, w Warszawie, odbyło się Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy Spółki MSP S.A. W NWZ udział wzięło 6 osób, co stanowiło 98,96% głosów (liczba akcji 263.702.578). Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy: - rozpatrzyło i zatwierdziło skonsolidowane sprawozdanie finansowe MSP S.A. oraz sprawozdanie z działalności grupy kapitałowej Mittal Steel Poland S.A. w roku 2006. - podjęło uchwały w prawie zmiany Statutu Spółki. Prowadzącym NWZ był mec. Paweł Ciećwierz z Kancelarii Waryński i Wspólnicy. Spółki wchodzące w skład grupy kapitałowej MSP S.A. wypracowały zysk w 2006r w wysokości 2.037.995.000 zł. Zmiana w Statucie Spółki obejmowała zmianę nazwy Spółki z Mittal Steel Poland S.A. na ArcelorMittal Poland S.A.. Tak jak poprzednio przy zmianie nazwy Spółki tak i teraz Związek reprezentował stanowisko zastąpienia w nazwie Spółki wyrazu "Poland" wyrazem polskim "Polska". Nie zostało to jednak pozytywnie przegłosowane. Uważamy, iż nie powinniśmy się poddawać modzie i używać obcych wyrazów. Dodatkowo powinniśmy wziąć pod uwagę, że firma nasza w całości leży na terytorium Polski i jest zarejestrowana w polskim sądzie. Ciekawi nas też, czy zakłady Mittala, leżące we Francji, Hiszpanii czy Algierii też mają nazwy państw w nazwie spółek znajdujących się na ich terytoriach w języku angielskim. Nasz Związek jako jedyny ze Związków Zawodowych działających przy ArcelorMittal Poland S.A. używa nazwy NSZZ Solidarność '80 Małopolska Mittal Steel Polska S.A. Kraków.
Niestety sprawa ta dla nas Polaków powinna być ważna a jednak nie trafia do przekonania nawet urzędnikom kolejnych rządów polskich. A to oni przecież powinni stać na straży interesów Polski i bronić naszego języka.